Z Moabu wyjdziemy...

O wierze
Z Moabu
Wyjdziemy
Opustoszali
Zgnieceni
Poszarpani
Z kamieniami
Odciśniętym
na plecach.

Gdzie
Drzewa wolności
Źle zrozumianej
lasami rosną
A owoce
Z nich zrywa
Każdy kto zechce.

Z Moabu wyjdziemy
Bardziej przejrzyści
Spragnieni
Stęsknieni
Z sercem otwartym

Z Moabu wyjdziemy
I już nie wrócimy
Bo Zew Niebiański
Silniejszy.
0
34 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
to
poddanie się i kapitulacja
nie dla mnie
ja mam wnuki
i wielkie plany dla nich i przyszłość
M
Marsik86 1 rok temu
Wiesz to nie jest wiersz o Polsce bardziej o sferze ducha grzechu ale nie o Polsce.
leopard 2 1 rok temu
a może byś tak się ocknął? i stanął? jako członek tejże polski w jejn obronie?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie