Widziałem człowieka

O życiu
Widziałem
Człowieka
Co twarz
Oszczpecil
Tatuażem
Kolczykiem
Każdej
Postaci
Z bliznami
Od noża
Sobie zadanymi
Z włosami kolorowymi
Jak papuzie pióra
I z tak gniewnym
Spojrzeniem
Powiedział:
"Wyrażam siebie
Swoje prawdziwe
wnętrze!"
A ja,
Ze smutkiem
Kiwnąłem głową
Tylko pomyślałem
Ile on
Musiał mieć
W Sobie
Wcześniej
Zadanych
Bolesnych
Niewidocznych ran...
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 1 rok temu
wielu takich ludzi widziałam, w wielkich męczarniach ,życie wewnętrzne mieli wytatuażowane jak całe ciała i szybko schodzili z tego świata nie dożywając trzeciego wieku ale znając opowieści jak z takich ciał robi się lampy to jak skórę zedrześ ze świni i zrobić z niej skórę demonicznego demona zwanego koczownikiem swojego marnego życia
leopard 2 1 rok temu
to nie ich wina to wina ich kolorowych psychoterapełtów
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie