Niewiele mi potrzeba

O śmierci
Co masz dla mnie prócz tej nocy?
Ćma skrzydłami już trzepocze,
gubiąc pyłek w resztkach ciszy.
Nie chcę odejść całkiem z niczym.
Co mi dasz, nim świt zawita?
Ja nie żądam, tylko pytam.

Nie chcę wiele, trochę złudzeń,
że gdy tylko się obudzę,
raz ostatni zadrży serce
i wykrzyknę.- Jest coś więcej!
Żadnych cudów nie wymagam.
Może jakaś mała flaga,

która wskaże drogę duszy,
zanim ciało śnieg przyprószy.
Mógłbyś, chociaż się uśmiechnąć
bym wiedziała, że znów ciepło
będę czuła na policzkach
i w kolorach stanie ścieżka.
3
28 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 1 rok temu
Lekko o sprawach dużej wagi:
ja nie żądam tylko pytam

Przyjemnie się czyta.
Pozdrawiam serdecznie:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie