***
•
roznegliżowane miasto
szczególnie od maja po końcówkę lata
pętli oczy biustem
pośladkiem
aż chce się stać w korku
od dołu do góry
punkt zaczepienia silniejszy od znaków
z wózkiem
torbą czymkolwiek aby tylko falowało
pod bluzką
i z włosem
zbyt słabe światło stopu
nie wystarcza żeby się zatrzymać
w strefie poznawania
jedna myśl
dotknąć i odfrunąć
z otoczką stopionego asfaltu
plaże przebywania
płoną
kiedy wiozę pogodę ducha do wsi
gdzie zostanie oczyszczona...
...ze wszystkiego
szczególnie od maja po końcówkę lata
pętli oczy biustem
pośladkiem
aż chce się stać w korku
od dołu do góry
punkt zaczepienia silniejszy od znaków
z wózkiem
torbą czymkolwiek aby tylko falowało
pod bluzką
i z włosem
zbyt słabe światło stopu
nie wystarcza żeby się zatrzymać
w strefie poznawania
jedna myśl
dotknąć i odfrunąć
z otoczką stopionego asfaltu
plaże przebywania
płoną
kiedy wiozę pogodę ducha do wsi
gdzie zostanie oczyszczona...
...ze wszystkiego