Dialog z wnętrzem

O sobie
poznaję siebie
dzień po dniu
z mozołem
zgłębiam duszę

gesty serca
wydobywają emocje
stwardniałe
i wrzące pod powierzchnią zapomnienia

szarpię się
trudzę
i koję

serpentyny pamięci
zapalają się i gasną
ukryte prawdy
wyłaniają się
lody pękają

docieram
do światła
i donikąd
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 12 lat temu
Trzy ostatnie wersy najlepsze . ! ;D Sprzeczność... kocham sprzeczności ... ;D
PCP Go 12 lat temu
przypadło mi ostatnio do gustu Twoje pisanie... lekko potrafisz przekazać COŚ :) pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie