Lęk

O życiu
Przyszedł w najmniej oczekiwanym momencie, kiedy wszystko wydawało się być w porządku. Przybył by podciąć skrzydła, zatkać usta, niech odejdzie niech pozwoli mi tańczyć by móc ten ostatni raz poczuć oddech gwiazd.Wiem że odejdzie kiedy będzie za późno, kiedy obedrze mnie z marzeń i zostawi ze stłuczonymi wspomnieniami. O tym wszystkim będzie mi przypominał, kiedy spojrzę w lustro będę wiedział że zawsze będzie gotowy.
6
51 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
Najprostszą drogą jest szczerość,a największą przeszkodą strach-stąd często w nas wielu ludziach siedzi lęk,bo tak trudno czasami bez pardonu mówić innym prawdę wprost,na pewno nie robić to w sposób emocjonalny,ale pewny siebie i zawsze z kulturą by nie naruszać godności innych-to wszystko jest możliwe wówczas i wiele marzeń się ziści-dobry wiersz warty przemyśleń:)pozdrawiam
jaropasztii 6 lat temu
wiersz jakby całkiem o mnie
pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie