Dla Ciebie
Pójdę za Tobą tam, gdzie nie sięga próżność codzienności.
Założę koronę cierniową stworzoną z naszych grzechów,
uniosę Twoje żalę, żeby było nam lżej
abyśmy mogli odlecieć i zapomnieć, by móc wrócić
i kolejny raz poskładać się na nowo.
Chce na Ciebie patrzeć chce znowu zobaczyć Twoje jaskrawe wnętrze i zerwę każdą gwiazdę byś mogła oddychać.
Żeby móc kolejny raz zakochać się w Twoich oczach.
Założę koronę cierniową stworzoną z naszych grzechów,
uniosę Twoje żalę, żeby było nam lżej
abyśmy mogli odlecieć i zapomnieć, by móc wrócić
i kolejny raz poskładać się na nowo.
Chce na Ciebie patrzeć chce znowu zobaczyć Twoje jaskrawe wnętrze i zerwę każdą gwiazdę byś mogła oddychać.
Żeby móc kolejny raz zakochać się w Twoich oczach.
włożoną przez hańbę niewiernych ludzi
ty dla swej ukochanej miłości ułóż wianek
z polnych kwiatów czy jesiennych liści
i włóż na głowę mówiąc - tyś moją królową
a matką waszą będzie ziemia w:)