Idzie weekend

O życiu
Cielskiem w sztoku,
Poczynił ukłon w dwukroku,
Nieprzejrzysty w oddechu parsknął w wąsiska,
Czkanie pod brodą w grymasie zaciska,

Nie przecząc brzydoty,
Nabrał kloszardzkiej ochoty,
I przybierając formę bydlęcego pokroju,
Wyszukał zadem w rowie spokoju,

Krzywym wzrokiem w chmury,
Patrzy nań ponury,
A nonszalancki ruch zza pazuchy wyłania,
Resztki z posiłku co ułożył go do spania,

Wtem oparłszy się rączką,
Podciągnął spodnie sprzączką,
Tak myśląc chwilę przyśnił coś o życiu,
Błogim snem, paradnym, w wygodnym poszyciu,

Zmarszczył stare czoło,
Wtem zaśmiał się wesoło,
I coś tam przez sen gada – biada, jak ja żyję?
Wtem wstał, otrzepał spodnie, myśląc – chyba się napiję?


Dawid Głodek
http://remotiusrex.blogspot.com/
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
To humoreska?? bo ja się uśmiecham ale czuję że nie powinnam:) Ale podoba się:) pozdrawiammm
RemotiusRex 11 lat temu
:) z Twojej strony zawsze można liczyć na pozytywny komentarz, dziękuję :)
Jak najbardziej do śmiania - napisany zresztą dla jaj ;-D
Helen 11 lat temu
Rex w takim razie zmiana kategori by się przydała:)))
RemotiusRex 11 lat temu
Specjalnie umieściłem to w tej kategorii - samo życie ;-D Czasem trzeba się napić.
Helen 11 lat temu
He he racja....:) w takim razie na zdrowieee..:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie