Sen mogilny

O śmierci
Nocy bezsenna i dzień co w śnie ginie,
Czy to jawa, czy sen – o cudnej dziewczynie?
Nagląc splotem dwojga ciał spojonych ku sobie,
Czy to jawa, czy sen – o mnie i Tobie?

Ty przebiegłych ust – spowiadasz czar na mym czole,
Ja za nimi w ślady – tak pragnę, tak wolę,

Ja przez mgły się toczę i wyciągam dłonie,
Ty za nimi w ślady – kładziesz je na skronie,

I w porę mi snuć się mogilnej godziny,
To snem, to jawą – do tamtej dziewczyny..

Dawid Głodek
remotiusrex.blogspot.com
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
I w porę mi snuć się mogilnej godziny, od jednej, do drugiej rozpustnej dziewczyny ;)...pozdro :)
Helen 11 lat temu
Rex..wiersz bardzo ciekawy i lubię takie klimaty..ale jeszcze raz rymy... nie łączymy rzeczowników z rzeczownikami i to samo się tyczy czasowników... szukając rymów kieruj się wyobraźnią... jeżeli łatwo ci znaleść rym to znaczy że za mało się starałeś:)))) może poczytaj o rymach troszkę i będziesz miał jak na dłoni jakie są ich rodzaje..myślę że warto bo masz fajny klimatyczny sposób pisania, a to ewidentnie by wzbogaciło Twoje wiersze:)pozdro
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie