Śmierć poety

Świat
Niby nic, ale drzewa
ukłonem do betonowych łąk
chylą korony bez łezki
bo rzeka wylała już prąd
a ludzie z obrazkami jak dzieci
chodzą, migają i mijają
ze ślepym oczkiem od fleszy.

Niby wiesz, że zdjęcia
tylko puste uśmiechy
i pobielałe kości jak zęby
nie pomieszczą wnętrza
jak wtedy z tobą w parku
wieczny w czasie przeszłym.

Niby nikt, ale w środku ktoś
nie ratuj wcale, jeśli życie
było błędem.

A ty bądź dalej.
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie