choć nie jestem zabójcą

To między kulturą
którą próbuję oburącz
ażeby się wcisnąć
aby to pióro...

Do niebios, dziwno mi i długo
z koniunkturą jak pavulon
którą próbują
aż robi się pusto...

Wtedy piszę o nich
pustych przez świat
zapomnianych na widok

ażeby to pióro
nie było rzeczą wtórą...
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie