krople

O życiu
Nie puszczałem liści z drzew
same spadły pod ciężarem wieku
I nie zmyśliłem słów z gąszczu rzęs
choć bolało ich kapanie
żyłem wbrew, tak jak miałem

Na przekór światu, aż sam stanie
ością w zegarku z krzyków twych
Przed lustrem w złotej ramce
gdzie milczenie mija w uśmiechu
w parze z kropli, wyrytym na zawsze...
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 1 rok temu
banalna treść ubrana w garderobę nie z tej ziemi ;b
Możesz choć troszkę się przyodziać ryty ;)
iśka 1 rok temu
ujmujący i pięknie poetycko napisany wiersz, zatrzymuje na dłużej...pozdrawiam*
dziękuję Iśka, z pozdrowieniami ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie