kradzież

Melancholia
Tam stał człowiek, lecz tutaj istota
bawiła słowem, szeptem z mroków,
słyszał przechodzień, widziała znajoma
snującym cieniem po duszach,
wstydliwym palcem we włosach,
była wszędzie i on zapłakał;
Ten szept z listowia, dwa słowa
na usta łatwe, lecz dla świata nie.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie