Człek

O śmierci
Zamiatał człek pod dywan smutki
Z uśmiechem mu nie do twarzy
Kto kolwiek widział owe skutki
Gdy człek ten o śmierci marzy

Z gałęzi zwisa zerwany sznur
Złowrogo zawodzą czarne wrony
Między życiem a śmiercią stoi mur
Komu w kościołach zabiją dzwony

Sam sobie wilkiem, a w piersi nóż
Umiera istota, konają demony
Podąża kordon mrocznych burz
Dokonał wybory, żywot skończony
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
oceniam ten ytwór poraz drugi a bilans wychodzi na zero to jakieś czary merlińskie
z Berlina
i Moskwy
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie