W chwili śmierci...
W chwili śmierci
Oczy jeszcze
Jakby nienasycone
...Życiem...
Łapczywie chwytają
Wszystkie jaskrawosci
promieni słońca
Cienie zaszumionych drzew
Pragną jak usta
Wody
powietrza
Potrzebnych
do przetrwania
Jak skóra
serdecznego dotyku
W chwili śmierci
Wszystko jest
Niewystarczające.
Oczy jeszcze
Jakby nienasycone
...Życiem...
Łapczywie chwytają
Wszystkie jaskrawosci
promieni słońca
Cienie zaszumionych drzew
Pragną jak usta
Wody
powietrza
Potrzebnych
do przetrwania
Jak skóra
serdecznego dotyku
W chwili śmierci
Wszystko jest
Niewystarczające.