To ta łza...

O śmierci
To ta łza, której się bałeś
To ta łza, której nie chciałeś
I niespodziewane wzruszenie
I niespodziewane milczenie
Kiedy spojrzysz przed siebie
Na tych, których kochasz
Bo nie myślałeś nawet
Lecz zdasz sobie sprawę
Że czas ich zabierze
Kiedyś
Nagle
Jak wiatr
Wyschniętą trawę.
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
nie tak 'polną trawę' jak skoszoną trawę w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie