O różnych ludzkich... (III)
Tlumione zazdrosci
Rozkapryszonego serca
A w głowie jedna mysl
zemsta
Zemsta
ZEMSTA
I potem w dłoniach
jak kule ogniste
Zaczynają tlić się bezlitosne czyny
Przy nienawistym spojrzeniu
Jeszcze ludzkiej gadziny.
Rozkapryszonego serca
A w głowie jedna mysl
zemsta
Zemsta
ZEMSTA
I potem w dłoniach
jak kule ogniste
Zaczynają tlić się bezlitosne czyny
Przy nienawistym spojrzeniu
Jeszcze ludzkiej gadziny.