O ciemności
Ciemność
Płaszcz diabła
Co bezkarnoscią
W ciszy okrywa.
Kłamstwem nasyca
Pewnością nikczemną
Serce napawa.
Gdy w ciemnosci
Wszyscy święci
To nawet księżyc
niepokój wzbudzi
blaskiem swego
markotnego światła
Bo wątły cień prawdy
Na kogoś może rzucić.
Płaszcz diabła
Co bezkarnoscią
W ciszy okrywa.
Kłamstwem nasyca
Pewnością nikczemną
Serce napawa.
Gdy w ciemnosci
Wszyscy święci
To nawet księżyc
niepokój wzbudzi
blaskiem swego
markotnego światła
Bo wątły cień prawdy
Na kogoś może rzucić.