Jak to tak...
Jak to tak
Opuszczasz ziemi łono
Zostawiajac tu swojego dobra smak
I znikasz nagle jak poranna rosa
Dotknięta pierwszym promieniem
Wschodzącego słońca.
I ulatujesz w góre
Z ziemskiej gałezi jak ptak
Co potem w swej wolności
Na niebianskiej galęzi siadl.
Opuszczasz ziemi łono
Zostawiajac tu swojego dobra smak
I znikasz nagle jak poranna rosa
Dotknięta pierwszym promieniem
Wschodzącego słońca.
I ulatujesz w góre
Z ziemskiej gałezi jak ptak
Co potem w swej wolności
Na niebianskiej galęzi siadl.