Czas zaduszków

Znicze na grobach
Płomieniem jaśnieją
Pośród przymarłych myśli
Co po wielkich stratach
Jeszcze nie powstały.

I bez wiary nic
Nie wzbudzi nadziei
Co ku niebiosom
Nawet wśród deszczu
Mogłaby się unieść.

Ani ten ogień
Co tli się
W przygrobowych
zakamarkach
Dusz swym
Ciepłem nie ogrzeje
Gdy wspomnienia "o nich"
kłują serca ciągłym
Bolesnym westchnieniem.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 3 lata temu
Jest to i czas na przebaczanie,...
Pozdrawiam, +
Spokojnego dnia
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie