Surrealizm

Mroczne
Gołębie na kominach szczekały
psy fruwały pod sztucznym niebem
chmury rozrzucały znaki
papierowe kwiaty zakwitały

idę na randkę z laleczką Chucky
do tego lunaparku
gdzie rosną drzewa ze stali

siądziemy sobie gdzie staw złoty
tam pływają marcujące koty
nakarmimy je plastikowym chlebem
i wszyscy będziemy tak samo biali

już wieczorem księżyca nie było
słońce zaszło jak zawsze całe zielone
świat odwrócony na lewą stronę

nastawiam od nowa czas
w zepsutym zegarku
(…)
tak dzisiaj na jawie mi się przyśniło
na pewno nie ostatni raz
2
41 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 9 lat temu
bez sensu
merlin39 9 lat temu
super:-)
ryty 9 lat temu
Super - to jest UE - uropajska ;P

Dziwko szamana :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie