Moja nostalgia

Melancholia
tak często łzy płyną bo przeszłość boli
ocieram je zawsze ciepłą dłonią
smutki nie potrzebują przecież parasoli
łzami przed światem się bronią

czasu cofnąć też nikt nie jest w stanie
czytam pożółkły wiersz stary
nie wiem co dobry Bóg ma w planie
ale nie tracę miłości i wiary

nie tracę też nadziei bo wciąż ufam Tobie
dziękując co dnia za dar życia
jesteś ze mną zawsze w zdrowiu i chorobie
Twój dar nie jest bez pokrycia

porzucam obawy wszelkie
i żadne myśli już nie zaginą
a każda będzie kiedyś złota

piszę dla serca co bije nad Łyną
smutne ale jest tak wielkie
jak jedna moja tęsknota
6
52 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
ile człowiek by łez nie wylał
jeziora nie utworzy
jak niebo w krótkiej chwili
też się uśmiechnie
życia nie cofniemy
ale pamiętać należy
wojna tworzy zgliszcza
też dla bogactwa
Kain zabił Abla
i otrzymał zasłużoną karę
którą wymierzył jemu Bóg w:)
olo78 5 lat temu
Wartościowy wiersz :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie