sen wiosenny

Melancholia
pośród twoich przerażonych myśli
znajduję tę w której objęciach
śpi mi się najcieplej

z róży twoich warg
wyłuskuję skromny odłamek strachu
aby nie dzieliło nas od Boga
zbyt wiele naiwnych modlitw

pewnego razu upadnę
po raz ostatni
aby wstać i odzyskać stracone szczęście
niezaspokojony spokój
czerstwą wolność

pośród kłamliwych wyobrażeń
tkwi jedyna łza
która pozostawi na skórze
kilka wypielęgnowanych blizn
kilka koślawych pocałunków

przemińmy bez wspomnień
bez nieprzemijających ran
ukaż mojemu ciału kilka słów
które nie zastąpią dotyku

w przepaść runęło ostatnie niebo
wiara zapadła w sen wiosenny
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 2 lata temu
Naiwne modlitwy pewnie nigdy nie dzielą choć tu chyba jedna prośba jest przeciwieństwem drugiej i tak nie będą dzieliły tak myślę;-) wiersz głęboki
Pozdr
leopard 2 2 lata temu
z róży twoich warg
wyłuskuję skromny płatek strachu


jakie to piękne . ,)

albo to . ,)

przemińmy bez wspomnień
i nieprzemijających ran
ukaż mojemu ciału kilka słów
które zastąpią siłę dotyku
brzoza12 2 lata temu
Czerstwa wolność......
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie