*** (Profanacja)

Erotyczne
Rozstawione szeroko nogi stuknęły zapraszająco o posadzkę
Spoglądam to z jednej, to z drugiej strony, waham się chwilę
Wreszcie podchodzę, powoli, nieśmiało i opuszkami palców zaledwie muskam
Delikatną, nieskazitelnej bieli połać, tak dziewiczą, iż aż się lękam, czy jej nie zbrukam

Pierwsze pchnięcie zawsze najwięcej wymaga namysłu, rozwagi
Później prym wiodą uczucia, pasja, pamięć mięśni w grę wchodzi
Zbieram się chwilę jeszcze w sobie i zaczynam posuwać
Pędzlem
Po płótnie
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie