Wieża Eiffla i chłopczyk na drzewie
Dziś podczas Wystawy Światowej
Języki pomieszane
na krańcu Wieży Babel
Pomidorową jadłem
kolejna łyżka do ust
Zewsząd szum i ruch
Pola Marsowe ogołocone
Wybrzeża Sekawany pokryte
mrówkami
Zawierucha tajfunowa
moja fobia:
na błękitnym bez-kresie
Supernova
na dole toast
A ja dalej jem obiad
Błysk! Świst!
zerwałem się z oszołomieniem
widok mamy przebiegł
Skąd? nie wiem
Ręką miskę zwalając
makaron i przecier
zlatywał na ziemię
Przebiegłem przez życie
zatrzymałem koryto
niewidzialną rzekę
by więcej obiadu nie jeść
na drzewie ...
Języki pomieszane
na krańcu Wieży Babel
Pomidorową jadłem
kolejna łyżka do ust
Zewsząd szum i ruch
Pola Marsowe ogołocone
Wybrzeża Sekawany pokryte
mrówkami
Zawierucha tajfunowa
moja fobia:
na błękitnym bez-kresie
Supernova
na dole toast
A ja dalej jem obiad
Błysk! Świst!
zerwałem się z oszołomieniem
widok mamy przebiegł
Skąd? nie wiem
Ręką miskę zwalając
makaron i przecier
zlatywał na ziemię
Przebiegłem przez życie
zatrzymałem koryto
niewidzialną rzekę
by więcej obiadu nie jeść
na drzewie ...