Bo pewność mam

Miłosne
Pamiętam wibrację słów,
jakby to było wczoraj.
Rozkoszne zetknięcie ust,
zadrżała dusza moja.

Chłonęłam twoje słowa,
w smaku miód i ambrozja.
Zostać byłam gotowa,
usłyszałam. „Nie można”.

Byłeś wszystkim tej nocy,
o czym marzyłam za dnia.
Wschód był taki uroczy,
lecz go nie chciałam, bo ja...

Zostać chciałam, nic więcej.
Nic, a więcej niż wszystko.
Twe oczy, dłonie serce,
cały przy mnie tak blisko.

Pamiętam, nie odrzucam,
co los daje, to przędę.
Bo z wiarą czeka dusza.
Z tobą jeszcze tam będę.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie