Inkwizycja

Mroczne
Widzą złe uczynki
Na każdym kroku
Szaleją, w czystym amoku

Bezprawnie sądzą
Narzucają swe kary
W każdym widzą
Uosobienie złej mary

Sąsiad na sąsiada
Nagminnie donosi
Mimo iż każdy z nich
Swój własny krzyż nosi

Trudno przetrwać
W takim świecie
Tu na stos poleci
I młode dziecię

Święty ogień
Cię oczyści
Z bluźnierstwa wszelkiego
Z każdej złej myśli

Pamiętaj także
Że na ciebie czyhają
I wszelkie zasady
Za nic sobie mają

W szyderczym zwierciadle
Prawdziwe ich oblicze
Twoje zmysły zanikają
Jak ledwo tlące się znicze

Czekasz w lochu
Na wymiar swej kary
Czy może cię spotkają
Miłosierdzia dary

Uwierz mi na słowo
Nie przetrwasz przesłuchania
Różnorodnych tortur
Wrzątku w jelita lania

Urojone brzemię
Na tobie spoczywa
To już ten moment
Twa dusza odpływa
1
28 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Prorok 15 lat temu
Rymy leżą i kwiczą.
Przykro mi, jestem na nie.
Decyzją jury nie przechodzisz do finału.
Prorok 15 lat temu
Rymy leżą i kwiczą.
Przykro mi, jestem na nie.
Decyzją jury nie przechodzisz do finału.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie