"
T
Wyznanie spracowanego człowieka na łożu śmierci
Ręce mam pomarszczone,
Mówię wszystkim
że od pracy
Lecz naprawdę ze starości
I w dodatku;
Bóle kości
Czym, ja tą pracą coś dokonał?
dnia za dnie to ja nie łapał
Może Basię uszczesli...
1
|
4
|
|
47