wąż dwugłowy z przytulanki zmienia się
w obskurne coś
walczę z nim pełen radości
nogami
zmieniam bieg wydarzeń
słodka pulpa
miks ziemniaka w beżu jasnym
trochę soli + cebulka
zmiksowan...
każda baba zaspokoi chłopa wielka też
potrzebna tylko przymierzalnia...
...
była sama
wszedłem
dzień dobry
dzień dobry
czy są rękawice rowerowe?
niema
mogę przymierzyć?
nie ma przym...
Pełen butelek wykończonych
zbiorczych kartonów po prezerwatywach
Dziś jak apteka od lęków pęka i od stoperów
kolorowa
Wciąż moja
wierna
nocna
szafka
Prezent od Dziadka
Kiedyś w niej s...
są we mnie
złote wybuchy o zapachu miodu
twój/ śmiech
błękit i biel na twoich wargach
a w oczach
ja
jak promień jasny i prędki
podpalam szarość
języki ogarniają ciała
zlewają się
zi...
'
odpłynie z gondoli
stare worki w balony przerobi
i chuldniem gdzie trzeba
kto zerwał jabłko z zakazanego drzewa
………………
coraz mniej echo o tobie
pobrzmiewa
w moim pustej głowie
cora...
Zakochany
śpiewał tak
jestem bą oczarowany
że mam Noce nie przespane
bo ciebie ma przy mnie nie
w tobie ostro zakochany
od pierwszego polizania
pływać będę w zadumaniach
chmuro ukocha...
mówiłem ja tobie jak grochem o ścianę
nie rozumiałaś że między wierszami
i dookoła świąteczna gorączka
teraz dopiero do ciebie dociera
to część znikoma bo resztę zgubiłaś
i zapomniałaś o czym...
ona z Marsa
czyli
nie z tej Ziemi
ewenement
a mazońska puszcza przy niej oczkiem wodnym
w głowie
tej sztuki
z komendantami
Straży Granicznej
i Policji to akrobacje
przy któryc...
podaj mi usta dorzuć całą resztę
gdy cię pochłonę w poemacie streszczę
porzucę potem wylany cierpieniem
w samotni domknę koniec ukojeniem
muzo okrutna pełna niespełnienia
istoto rzeczy vegeto...
twoja poezja tak bardzo prawdziwa
choć sprzeciw budzi niegranatycznością
trafnością myśli rzuca na podłogę
ilością bodźców blokuje synapsy
skrótem myślowym przyciąga i wabi
w otchłań przepas...
tu leży pająk pogrzebany
z miłości zjadał swoich gości
aż w końcu został rozdeptany
przez kogoś kto nie zna litości
tuż obok leży bliźniak jego
co nigdy nie zjadł gościa swego
nieprzypadkow...
"z glizdy w baterflaja" z cyklu: metamorfozy
urwał sobie torbę
zawiesił na pasku
odciął zbędną rurkę
spodnie mu opadły
jaja upchnął w piersi
z rurki stworzył drugą
obok dupki dziurkę