najlepsza trawa wegetuje
na polach Afganistanu
wśród maków gdzie opium
dojrzewa zabiela podniebienia
stary Pasztun odpoczywa w cieniu namiotu
dogorywa rozpycha go radość
dziś krów nik...
wybaczcie że to powiem
mam stopy
mam mocne dłonie
nie potrzeba nic więcej
by stać się wielkim by siedzieć na tronie
po co mi to wszystko po co
wyciągam do Nieba ręce
prosząc Najwyższego...
z wyciętego świerku
ozdobiono ściany
lutnik z kawałka drewna
zbudował skrzypce
brązowe jak twoje oczy
dźwięk co burzy mury i ściany
skrzypek wykrzesał dźwięki
łagodne jak lustro wo...
łąki skoszone
pachnie sianem i rumiankiem
polna droga naprzeciw w oddali
las skrywa tajemnice
słychać drwali
słowik co w górze śpiewał
przestał się bać
wzleciał bliżej nieba
polem szedł...
kolejna smutna środa
zaraz po niej tłusty
czwartek
w piątek
nie prowadzę dzień kierowcy
w sobotę
kacowe klin na wyobraźnię
telewizja kłamie to były dwa małe wybuchy
w Brukseli
w P...
każdy koniec zrodzi początek
nowy porządek
nowy ład
kolejna wojna
na kije i kamienie
wojny w Niebie
wojny na Ziemi
anioły i demony
ludzie przeciwko ludziom
dobro i zło twarzą w twar...
naszą rozmowę przerwał wiatr
jak kartkę na dwoje
podzieleni słowem
uciekamy gdzieś przed światem
uciekamy przed samym sobą
kochałaś wiersze i bardów
teraz samotność na stole
podziele...
nie mam nikogo oprócz nas
znajda
zaglądam do domu twoich ścian
oparty o futryny wydartych dni
nie naciągam struny
tutaj mniej lubiany
nie wszystko poukładane
sklejam marzenia
wspólne wyja...
jeden świat jeden kraj
wiele niezbadanych dróg
na rozdrożach dobro miesza się ze złem
zawróćmy ich bo nie starczy na znicze nam
oszukani bardzo dobrze
wielki zepsuty tutaj świat
pchają twar...
wciąż żywy się śni
malowany krwią obraz dni
nienawiści głód wojny wybuch
smród palonych ciał
zdrajcy na pokaz sztywnym palem Azji
czas daje czas
brakuje lat miłości brakuje
sekundy uciekają...
bluesie płyń
nieś wieści jak się żyje
płyń
usłysz wołanie
niech przyjdzie dzień radości
kłamią i szydzą
a na dole ludzie pchani w niewolę
nie chylą czoła
piszą nowy blues
piszą krwią
p...
na stadionie krzyki hałas
zgrzyt gitar walą w bębny bas redukuje lęki
to Siczka niepojęty skromny zawsze na luzie
zamknięci na dnie jabolowe ofiary komunizmu
sytemu czerwonego jak krew i łzy...
gdy kobieta chce chłopa
nie że nie
nie ma że boli
tak się ubierze
odwali się tak
jak za chwile miałby zwalić się cały pluton
wymaluje oko zakręci rzęsy podniesie brwi
zakłada wtedy szpilki...
wiatr porywa żółte liście
porwij wietrze do tańca
rzuć gdzieś na ziemię czarną
mokrą od łez i potu
serce tłoczy krew
która nigdy nie ostygnie
wiatr smaga niczym bat kata
ciężka dola Pol...
wtuleni w płacz matki
z miłością
mleko wyssane
małe łysawe
bezbronne życie
nieporadne zadbane
kochane
z czasem pyskate
jakże wybredne
ale nasze szczęście
w oku świat podły
nierealny obraz dni
człowiek błądzi i dobrze mu tak
zgadza się na wszystko co niesie nieprawdę
sprzedany za parę groszy
brnie w otchłań nad przepaści gardłem
dźwiga jarzmo...
brakowało czasu by się zatrzymać
popatrzeć za siebie wniknąć w głębię duszy
nie odwracaj się nie tęsknij
pamiętaj nie wspominaj
czas goi rany znane od lat
wiatr rozwiewa te złe wspominki...
zamknięte burzliwe życie
w kilku słowach na białym papierze
zamknięte w drewnianej skrzyni
modlitwa
płacz
rozczarowanie
przecież był zdrów mógł żyć
taki młody taki Borys Szyc
każ...
depczą ludzie człowieka
dusi życie droga kamienna
na czole ciężkie krople płytki oddech
idzie i płacze zdeptany przechodzień
stuka do drzwi nikt nie otwiera
nikt nie lubi nie wygląda
nie...
piaszczysta wąska droga
porośnięta trawą zapach ziół
po obu stronach rów
pełny czystej wody
zatrzymanej w ryzach łagodnych brzegów
wierzby patrzą w niebo
wzniesione korony ku niebu
ręce...