wyzuty z butów
rozsznurowane sprawy
na językach logo świata
kto rządzi ten co zostawia po sobie ślady
pal gumę
dym wić się powinien ku niebu
nie dla wszystkich ziemia
więc proście o...
wypalone ziarno piasku na pustyni
niedopalony papieros na przystanku
im starszy tym bardziej nasiąknięty
gąbczasty mokry do szpiku kości
miękka galareta z octem
sprężysty kieliszek podnosi...
dobrze wymyślili trwając na wieczność
wmówili ludziom że
chrześcijaństwo jest drogą
smutna to droga ale się opłaca
jestem chrześcijaninem tym prawdziwym
paś owieczki w sutannie
jedz...
byłem sam ziarenkiem piasku
przyszedłeś do mnie Boże
nie miałem nic prócz pustki w sercu
choć niczego ode mnie nie chciałeś
bądź pozdrowiony i niezmienny
choć surowy i sprawiedliwy
być do...
zbudowali świątynie
wmawiają nam od stek lat że
właśnie tam mieszka bóg
lecz mój Bóg tam nie mieszka
zabetonowali figurki ryte obrazy
malowane sufity bohomazy
mojego Boga nie znajdzieci...
pragną mięsa
liczy się władza kasa
pragną ciała
nakarmieni bogactwem
rzucają ogryzione kości do kast
jesteś niewolnikiem w ich świecie
świat umarł z nadzieją na lepsze
w nim nikt nie mie...
każdego dnia
mimo pośpiechu
pakujesz miłość w reklamówki
zatrzymujesz się całujesz smutki
mówisz że tyle by opowiedzieć
dodajesz kilo sił ważysz bicie serc
wyciągam z kieszeni...
mam tak jak ty
mniej więcej
bardziej mniej
czuję podobnie
oddycham swobodnie
zatrutym powietrzem
zaciągnijmy się skrętem
oczy jednakowe spojrzenia minione
skojarzenie wizje iluzji wol...
mróz źle gorąco źle
a mnie się chce
wyciągam dłonie
pieszczę cię
pocałunki na skórze
na szyi zakwitły maliny
nie odchodź zostań
rozkazuję ci
bo inaczej zginę
przełknę ślinę
skręc...
tłum ludzi wiele twarzy
skąpca od złodzieja nie dzieli nic
prócz mimiki zmarszczek spojrzenia
uciekam wzrokiem po tłumie
szukam tego czegoś
na co mógłbym patrzeć
całe lata po kres i dzień...
urodził się boski
mały goły beztroski
małe zimne palce
uśmiechnął się Bóg
dał mu jabłko
nie ugryzł z braku zębów
boli mnie brzuch
nerwów nie strawił znów
popiłem wszystko burbonem
dzwon...
uważaj
czego sobie życzysz
zapnij pasy
pomódl się przed
drogą w nieznane
czas
zabiera nam chwile
cenne złudzenia
iluzja napędza
energia rozpiera
wyciągam
ręce do nieba...
Ojcze
który mieszkasz nie tylko w Niebie
chadzasz między nami
jak niegdyś w Raju
Twoje imię święte uświęćmy
nie znam innych bogów
Ty jesteś naszym Bogiem
przychodzi Twoje Królestwo z z...
odchodzimy nie mija świat
gdzie dokąd pędzimy
po co nam many
gwoździe podatki
wyrasta życia garb
wózki pełne złomu
gdy na chleb brakuje
wraz z zachodem słońca
drzewo gubi cień
ko...
jak przejść
na drugą stronę lustra
mrok zaciska spokój
słów nie da się zatrzymać
w kamiennych ustach
serce z marmuru drży
deszcz zapukał do okien
dusza wzruszyła ramionami
przewróciła...
jest dobrze
nie jest dobrze tutaj na dole
w niewoli trwam
w strachu usypiam
świt wyrywa ze snu
w poniżeniu na potępienie ludzi
wydają matki dzieci światu
przetrwają najsilniejsi
brzm...
deszcz niepogoda
telefon nie dzwoni
szkoda
szare na niebie
czekam na ciebie
leniwe chmury
skropliły ciężkie powieki we łzy
na szybach znaki
czekam na ciebie
jak muszka na chlebie
n...
powrót z zachodu
trzęsącą karoserią
prosto z komisu
odzierałem ze rdzy
w twoim kierunku
zwijałem asfalt
wyczuwalny zapach gum
ser na skarpetach
nieświeży oddech
papierosowy dym gry...
polna droga piaszczysta
dookoła pachnie chlebem
kłos zerwany na wypieki
żniw końca nie widać
podzieliłbym chleb pomiędzy wszystkie głodujące narody
między dzieci starców i chorych
ciałem...