ciągle czekam i narzekam
oczy we łzach jak płatki róży zroszone
płynie życie jak rzeka
pracuję na wieczny czas
nie zatrzyma go żadna siła zła
umieram każdego dnia
zmartwychwstanie budzi p...
wyrosnę wczesną wiosną na nowo
będę kwiatem z koroną o zapachu konwalii
natchniony jak anioł z bosymi stopami
dotknę lekko wargami kropel rosy
by nie uschnąć koło północy
wśród innych kwiatów...
zapadam się w głębokim śnie
płynie księżyc blady od wzruszeń
noc przechodzi w dzień
miesza się z promieniami
znika szybko szczęście
patrzę przez szybkę
wzory maluje mróz
próbuję odcz...
słodzę każdym słowem
uwielbiasz gdy obsypuję kwiatami poranki
śniadanie do łóżka przyniosę
klękam przed tobą w każdą noc
tego miodu nam wystarczy
by przez życie kroczyć
nasze dzieci rozkw...
składasz ręce w podzięce
rozkwita jak róża twoje serce
miłość dryfuje po głowie myśli
dzień jak duch ci się przyśni
usypana droga spowita mgłami
nie budź złych wspomnień są jak kamienne t...
podaj dłoń chwyć mocno
prowadzę cię nad przepaścią przez bagno
na dole grzech miesza się z ziarnami dobra
dziwne czasy
kto wyłączył światło koloru zielonego
pragnę przejść na drugą stronę t...
myśli splątane w głowie
niejasne spojrzenie na rzeczywistość
zniekształcone obrazy
przekreślone linie
zamartwiam się los niesie nadzieję
odwrócę emocje
zburzę oddechem poranków
obudzę przez...
przysypany śniegiem asfalt
po prostu szklanka
w zaspie auta dwa
niosę pomoc w dłoniach
tam nie mieszka nikt
śpią wiecznym snem
co za zima taka jakaś przedwojenna mówi babcia
słyszę krzyk k...
mróz maluje po szybach twoje imię
biel śniegów bielsza od skrzydeł aniołów
oszroniła zima drzewa
zapach świerków przypomina o świętach
ptaki odwiedziły karmnik stary
słoniną wypełnią żołądki...
płynie ze wschodu na zachód
spada swobodnie za horyzontem
zabija smutki w zarodku
depresja znika z dotykiem ręki
promieniami okrywa jak ciepłym szalem
gdy zachodzi żegnam je z żalem
ty jesteś t...
ponury dzień ciężki i zimny
sterczę na rogu ulic
mgła przesłania źrenice
przenika strach od głowy po drżące dłonie
lęki oswoiłem
serce nierówno bije
czekam zapach który zniewala
zawsze tu spo...
wypruwa wszystko
serce z żalu popękane jak lustro stare
ciągnie za słowa język poplątany
rozmowa podchwytliwa
kojarzysz mnie ze złem
osądy nieprawdziwe
na ambonie puste słowa
mierzysz...
nic nie zakwitnie tej wiosny
nie trąci dzwonka miłości zapach konwalii
zapach sosny rozproszy smog nad wielkimi miastami
zamiotę niewygodne myśli pod dywan stary
nabiję lufkę z petów połówek
usnę...
życie jest lasem porośniętym cierniami
jak pola walki minami
jaki gąszcz przeciskam się kaleczę dłonie
pełno drzew jak ludzi ze spuszczonym wzrokiem
opadają liście lekko jak łzy moczą ziemię
zmie...
nie możemy tutaj stać
nie uciekniemy kiedy przyjdzie czas
wina nie pij w parku tu są psy jak na folwarku
gniewne myśli słowo które mi się śni
jest obrazem chorych dni
w kraju bez perspektyw
j...
przykładam głowę do kartki papieru
patrzę jednym okiem
w kierunku nieba jak atramentu krople
wypełniają pustą przestrzeń
zanurzam stalówkę
piórem piszę krótki wiersz
wiem nie podarujesz m...
mówię
ja to ja
a nie jakaś po pierdółka
ani chińska podróbka
nie smakuję jak zupka
jestem ostry jak sprzedana kosa
ból przeszywa skronie
tu mnie zostaw
piwko postaw
wytłumaczę wszystk...
budzę nowy dzień
widzę swój cień
czy on też boi się?
nie mam sił by walczyć z nim
wypełniony strachem brzuch
boli nawet sen
stworzony na pośmiewisko
myślę przestać być
opadły liście
wiatr zamiata je z lekkością spojrzeń
ponuro tutaj
szare drzewa jakby nagie
obdarte ze wspomnień
zakwitną wiosną
zazielenią w głowie
owoce wydadzą latem
biegnij tymczasem ale...
wcześnie wstałem
słońcem wytarłem oczy
księżycową wodą moczyłem włosy
twoje chrapanie zbudziło świtanie
nie miałem za wiele czasu
by oglądać swoją twarz
lustro zaparowało
krople rosy spływa...