cały drżę
dreszcze wiruję z mym ciałem
gęsia skórka to za mało
brak wsparcia od ludzi
wszyscy odwrócili się jak bym był nikim
nie liczą się z moim zdaniem
skazany na obelgi z każdej strony...
trafiłaś w moje serce
kolec rani przedsionki miłości
płynie czas
my razem z nim
podaj dłoń zaobrączkuję cię
życie to nie bajka
nie ma początku ani końca
sen z zielonego wzgórza spełnia...
na wzgórzu ustawiony ciężki karabin maszynowy
widzę też obserwatora szkła lornetki światło odbijają
wściekły telegrafista trawiony przez snajpera
czekamy na rozkaz sierżanta oczy ma we łzach
za ch...
gdzie jesteście piękni jak łabędzie
aniołowie szukam was na niebie
sekstans nie widzi horyzontu nie widzi gwiazd
którędy płynąć jaki wybrać szlak
destrukcja jest wokół zło zaciska pierścień
j...
nie widzę granic
między życiem a śmiercią
to przejście na drugą stronę nim zabije dzwon
to lepsza strona niematerialna
stan duchowy pragnący ciepła i światła
to wyciszenie na wieki
gdy myślę o Nim wolniej płynie czas
dzień jak kometa ciągnie ogon
godziny na tarczy leniwie prostują nogi
sekundy zmieniają się co sekundę
jak w sztafecie jak na bazarze
dziękuję za życie za m...
jestem zwykłym grajkiem o gołębim sercu
na pięciolinii zawinięty klucz wiolinowy
tępo na trzy czwarte
przesuwam po skrzypcach smyczek
nuty błądzą przecinam struny w poprzek
melodia o końcu świa...
przez ciemności nocy przyszywające do muru
zostawiam ślad coś o mnie i o tobie
zimno przenika sny na antypodach
w duszy pusto sople grają poezję
zatrzymany czas wybija godziny rozstania
na wi...
narodzone nasionko zroszone
ku słońcu wyciąga ramiona
pnie się rozkłada dłonie
rośnie wydaje plony
zasiewa pola zagony
z radości życia czerpie garściami
szczęście narodzin o śmierci nie ma...
płoną drzewa kolorami jesieni
nic dodać nic zmienić
na stawie otoczonym przez krzewy
liście na wodzie w nieładzie jak puzzle
układam z nich wiersze
spotykałaś tutaj się ze mną
zostawiłaś bu...
ocieram się o życie jak o draskę
płonę przez chwilę
czas szybko płynie
odrobina ciepła
ogień w sercach
zwęglony na boki się wyginam
rzucają mnie do popielnicy
niepotrzebny konam
w ob...
tańczyłem z nią w słońcu
letni wiatr pieścił włosy
na szyi miała korale z jarzębiny
skąpani w radości tańczyliśmy do zachodu słońca
błysk w oku zdradzał miłości smak
pulsowały skronie
chłod...
nie jestem dobry w tym co robię
nie jestem mocny
toczę kamień w kalectwo zaplątany
wybacz Panie moje postępowanie
wybacz że nie umiem się cieszyć
tym co życie przywołuje z wiatrem
najgors...
urodził się goły
w gronie kilkunastu par oczu
dostał klapsa od siostry przełożonej
złapał pierwszy oddech
nie mieścił się w skali Ab-gara
matka zmęczona tuliła do piersi
wyrośnie na pana...
włosy bielsze od śniegu
zapukała śmierć powiedziała formułkę wierszem
tyle z tego zrozumiałem że już czas
strach wypełnił duszę
siniały palce ból przeszywał serce
jeszcze przemarsz miastem
lud...
nim wybaczysz wrogom wybacz sobie
nic ci nie podpowiem pokochaj fobie
na świecie nie jest tak źle
nienawiść płonie w ludzkich sercach
chciwość zagląda pod powieki
złe przykłady wywołują ko...
przynoszę w dłoniach resztki nieba
nie boj się zadbam o okruchy chleba
komory serca wypełniam miłością
przystawką są jak barki pełne szczęścia
podaj ręce przytul marzenia
wszystko pozmieniam...