"
[. Na składzie myśli nikomu niepotrzebnych .]
na składzie myśli nikomu niepotrzebnych
milkną już nawet koty mojego potencjału
pełny ogrom złomu zamyka się w dłoni
gdy zaciskam ją na siatce ogrodzenia w pięść
jakby pod napięciem
skóra pęka...
2
|
1
|
|
20