zrzuciłam sukienkę
wyblakła
stłumiona grzeszną
słabością
został z wczoraj
cierpki smak łez
po deszczu
usta drżały prosząc
bardziej słone
bądż przy mnie teraz
każdą chwilą bliższy
św...
Nie wystarczy
kocham
rzucić w przestrzeń
bezdźwięczne słowo
blednie w świetle
pragnienie spada na ziemię
cichutko
kochaj mnie opuszkami palców
zapachem otulaj
wilgotne oczy
utopią w nami...
miłość pozostała ze mną
wspominam
kochani rodzice każdego dnia
jesteście blisko
Basiu kochana odeszłaś cichutko
a przecież rozmawiamy
pod powieką znajomy dom
stoisz na schodach Tereniu wita...
pokłoniły się
kolorami jesieni drzewa
zamarły w ciszę
oblepione jasnością
przylgnęły do ziemi
słońce utkwiło w sieci
przesiewając promienie
przez delikatne gałązki
poprosiłeś czule przy...
w teatrze życia
słucham głośnych oklasków
kłaniam się nisko
wzruszona gubię łzy
nie zawsze tak było
niespokojna o jutro
tęsknię za zapachami dzieciństwa
pocałunkami moich wróżek
twoim uś...
zostanie jak wczoraj
przytulam uśmiech dzieci
szczęśliwa ciepłem dotyku
zawstydzona pamięcią za tamto
kłamstwo
oddycham łapczywie deszczem poranka
idę po mokrej trawie z trudem
zawracam...
szumi morze
wiatr śpiewa
fale płyną do brzegu
chłodzą zmęczone stopy
nie chce pamiętać
wsłuchana w szum fal
zmywam zmęczenie
stawiam stopy na piasku
zapach morza głaszcze twar...
nierówno zaczernione
niebo
zmienia się
bardziej szare nad
wybujałą brzozą
zakreślone światłem
bliżej dębu
coraz bielsze
na czubkach topoli
zawisło ciszą
obiecuje deszcz
ospały po...
dotykać trawy mocniej
przytulać stopy do zieleni
mięciutka ukryje
przykrości
nie znajdą mnie i odpłyną
chmurami
jutro poczuję
jak pachnie po deszczu
rosa
chłodzi obolałe stopy
będę lżejsz...
cały żywopłot z kwiatów
zasłona utkana z bieli
przytula
zostawiłam smutek
na kiedyś
teraz łakoma oddycham zapachem
jaśminu
kwiaty rozjaśniły półmrok w
oczach
zastygły łzy
odeszłaś mo...
piaszczysta droga skręca
przy brzózkach
pochylone w ukłonie
zapraszają na podwórze
stary klon rozłożył gałęzie
osłania taras przed domem
stoisz jak zawsze zapraszasz
kochana siostro zaczarow...
zamiast listków
na gałązkach forsycji
złote promyki
rozgrzały oczy
nawet cis złowił światło
spragniony
zrzucił zimowy smutek
tańczy z wiatrem
nie łzawią dziś moje oczy
rozgrzane złotem wy...
nie słyszę
o czym mówią obrazy
zmieniają się za szybko
zgubiły kolor
wiosna zawróciła
kotara smutku zasłoniła
wyjście
pod lipą puste krzesło
nie usiądziemy
razem do stołu
chcesz odejść
d...
rozbiegane drzewa
złagodniały
brzozy
przytulone do świerków
leciutko
wygięły gałęzie
bawią się światłem
na drodze
oczekiwanie przed
nieuchronnym
łóżko szpitalne skryło
rozpacz
st...
na leśnej drodze
brzozy i świerki otulone
światłem
trzeba zmrużyć oczy
przesuwają się drzewa
coraz szybciej
jedziemy
tylko za oknem spokój
niebo oparte na koronach
drzew
po...
wspomnienie dzieciństwa
pachnące lasem i szczęściem
widzę stary klon przed domem
zapraszasz do stołu w ogrodzie
uśmiechnięta słuchasz
mogę opowiadać o skrywanych wątpliwościach
jest łatwiej...
moje konie niedostępne
stoją daleko od topoli osłonięte
świerkami
czekają na galop
nie wychodzę naprzeciw
przeglądam w zakamarkach pamięci
maluję radosny obraz
przed mną gnające konie
w p...
bez słońca skurczona
ręce opadły nieporadne
od dawna
nie zachwycam
jeszcze szarość przykrywa
gałązki wysuszone nie barwią
oczu
odwracam głowę
nie potrafię wyszeptać
dlaczego nie widzisz b...