"
Sześć lat
Czułam łzy
Spadały mi w serce
Słyszałam oddech
Nierówną linię dyszy
Zamykałam oczy
Krzykiem dławilam ból
Oddaj mi rozpacz
Poniosę w ramionach
Wygładzę udrękę
Wstaniesz
Pofruniesz...
2
|
1
|
|
21