szept serca do rozumu

Od siebie
Bas przenika neurony.
Spiewny krzyk przedziera sie przez powloke
smutnie zrytmizowanych gitarowych skowytow.
Perkusja uderza prosto w pluca
jakby chciala zmusic do oddychania muzyka.
I nagle posrod ccalego poruszajacego sciany halasu
Slysze szept. Nie bedacy podszeptem..
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

W
wiatraczkowa33 12 lat temu
Chyba jednak wolę ''cofnąć'' się w czasie i słuchać ''przeżytku'' :)
W
wiatraczkowa33 12 lat temu
W tekscie nie chodzi o muzyke rzecz jasna, lecz o zagluszanie emocji i wartosci halasem,ktory jest dzis proponowany przez media i otoczenie. Ow szept wspomniany w wierszu jest przedzierajacym sie do umyslu glosem sumienia. Przepraszam,jesli raza was moralizatorskie formy tego typu. Dzieki za Hendrixa :) sluszny wybor przezytku!
Jimmy 12 lat temu
co ty wiesz o muzyce ? właśnie widać, że nic ale spoko ...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie