Dla Ciebie
,, Dla Ciebie”
Próbując zaskoczyć, zachwycic słowami
Starając zachować wzniecić płomien uczuć
Obdarzył bym Cię najcenniejszymi darami
By choć przez chwile bliskość ciała poczuć.
Wpatrzony w piękno Twego majestatu
nie mogę przestać podziw ciągle rośnie
zwracam się z prośbą Boże prosze uratuj
kolejny raz upadłem-to żałosne.
Dziś tylko Ty się dla mnie liczysz
Wszystko dokoła nieważne maleje
Czy jeszcze raz obecnością zaszczycisz?
I znów to dla Niej potop słow wyleje
Wraz z uderzeniem serca wraz z oddechem
Po raz ostatni zachłysnę się zyciem
Będąc przy Tobie maskując ból-uśmiechem
Ciagle Kochając jednak już ukrycie.
Za zakłamane słowa brzmiące pięknie
Splamiony honor swej postaci
Prosząc o uczuc gorących sępie
Zrobie to wszystko by Cie nie stracic
Będę oddechem w powietrzu mglistym
Spojrzeniem oczu barwnej mozaiki
Tą bratnia dusza w zwierciadle przejzystym
Jak z najpiękniejszej rzeczywistej bajki
Próbując zaskoczyć, zachwycic słowami
Starając zachować wzniecić płomien uczuć
Obdarzył bym Cię najcenniejszymi darami
By choć przez chwile bliskość ciała poczuć.
Wpatrzony w piękno Twego majestatu
nie mogę przestać podziw ciągle rośnie
zwracam się z prośbą Boże prosze uratuj
kolejny raz upadłem-to żałosne.
Dziś tylko Ty się dla mnie liczysz
Wszystko dokoła nieważne maleje
Czy jeszcze raz obecnością zaszczycisz?
I znów to dla Niej potop słow wyleje
Wraz z uderzeniem serca wraz z oddechem
Po raz ostatni zachłysnę się zyciem
Będąc przy Tobie maskując ból-uśmiechem
Ciagle Kochając jednak już ukrycie.
Za zakłamane słowa brzmiące pięknie
Splamiony honor swej postaci
Prosząc o uczuc gorących sępie
Zrobie to wszystko by Cie nie stracic
Będę oddechem w powietrzu mglistym
Spojrzeniem oczu barwnej mozaiki
Tą bratnia dusza w zwierciadle przejzystym
Jak z najpiękniejszej rzeczywistej bajki
0
0
2 odsłon