Słodkie chwile
Jak kwiat róży delikatnie bijący swym ciepłem,
zapraszasz słodkie chwile.
Kiedy zapomnienia zapach czasu wzniecasz,
a pustki otchłań przemieniasz w tęczę,
wtedy chcę być rosą, słońcem w zenicie,
by pąk zmienić w modry kwiat uśmiechu.
Jak ogrodnik bandażem czułości owinąć kolce
i listki podlewać otuchy słowami,
by wiatry pokonać niejasnego przeznaczenia.
zapraszasz słodkie chwile.
Kiedy zapomnienia zapach czasu wzniecasz,
a pustki otchłań przemieniasz w tęczę,
wtedy chcę być rosą, słońcem w zenicie,
by pąk zmienić w modry kwiat uśmiechu.
Jak ogrodnik bandażem czułości owinąć kolce
i listki podlewać otuchy słowami,
by wiatry pokonać niejasnego przeznaczenia.
0
0
2 odsłon