buszmen

O życiu
buszmen

człowiek prosty,
umysł niezmącony,
próżnymi dążeniami,
troskami nietrawiony

słońce w dzień mu lampą,
w nocy księżyc służy,
zawsze drogę znajdzie
w dzikiej ,gęstej głuszy

czasem ptasznika złapie
na obiad rodzinie,
nikt się nie krzywi widząc,
włoski na kończynie

nie straszne mu bakterie,
pierwotniaki,ameby
wszystkie leki pod nosem,
ma w razie potrzeby

mamony nie potrzebuje,
by poczuć się lepiej,
gdy zaśpiewa przy ogniu
na sercu robi się cieplej

żyje chwilą obecną,
nie myśli, co będzie
za rękę naturę trzyma,
słucha jej szeptu wszędzie

nim zamknie oczy,dziękuje
duchom swoich przodków,
że mógł bosą stopą dotknąć,
życia kamiennych schodków


zazdroszczę chyba buszmenom,
ich życia biało-czarnego
otoczonego zielenią,
gąszczu przepastnego.
8 1
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
proste jest fajne,wtedy rozumiem
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie