na prawdę w starym zeszycie

opłakać trzeba prawdę
pogrzebaną pod wiarygodnością
płakać z rozumnym dystansem
nie szczerze lecz autentycznie

taka ma być poezja mówiłeś
gorączkowałam się
i na chłodno rozbierałam cebulę
ze znaczeń i przemilczeń

sięgam po stare wierszydło
ze wstydem ocieram oko
rozmazuje się skrawek błękitu
w deszczu i w dreszczu
nie do publikacji
7 5
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
super wiersz!!!
DARTANIAN 110 13 lat temu
Bywa że ktoś wcześniej pisał z wyczuciem, natchnieniem ale jak zaczął próbować rozbierać poezję na czynniki pierwsze być może pod wpływem niewiele lub nic nie znaczących nauk wtedy przyczynił się do zatracania tego co było najważniejsze. Pozdrawiam
karioka83 13 lat temu
:))
mkc47 13 lat temu
pierdzielisz, dawaj węcej :)
pańcia 13 lat temu
:))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie