nie nauczyłam się czekać

na kartki był cukier i fajki,
w kolejkach łacina i fetor
i metki na pustych kafelkach.
nie nauczyłam się czekać.

kiełbasę rzucali do społem;
kolejka tez mięsem rzucała,
że przecież igrają z narodem!
pół kilo kiszki wystałam.

a w tubki z szarego papieru
szczęściarzom sypali cukierki.
po pierwszej amator odskoczni
mógł nabyć pełne butelki.

dziś w hiper i super marketach
- obficie w kolory opływam.
towarem deficytowym
została miłość szczęśliwa.

choć produkt to pierwszej potrzeby,
do życia potrzebny jak woda.
na półce jedynie drwi napis:
wciąz miłość deficytowa!
3 3
46 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Z
zone 13 lat temu
Chciałoby się dostac taką jedną kartkę na miłość :)
Z
zone 13 lat temu
Chciałoby się dostac taką jedną kartkę na miłość :)
pańcia 13 lat temu
czyli reglamentacja? :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie