dałeś mi
kawałek życia
i zlecenie
by namalować miłość
rozkołysałam zmysły
ubrałam
dziurawy płaszcz
codzienności
drżące palce
pieszczą pędzel życia
maluję
kawałek życia
i zlecenie
by namalować miłość
rozkołysałam zmysły
ubrałam
dziurawy płaszcz
codzienności
drżące palce
pieszczą pędzel życia
maluję
6
0
32 odsłon