Nie cierpię rozmów o samochodach

a ty jako jedyna nie mówisz jak człowiek

i doceniasz milczenie co też jest nieludzkie

na tym dziwnym świecie gdzie nie można po cichu



a uszy mają ściany grubsze nawet od skóry

wysokoprężnych mężczyzn którzy prawdzie w oczy

patrzą tylko wtedy gdy są duże i błyszczą

(jak nie ma połysku nikt nawet nie spojrzy)



i nikt nie zrozumie że nam tu wystarczy

lewy kierunkowskaz i marne pięć litrów

czerwonej nieszlachetnej by mocno przyspieszyć

i na czas przekroczyć dowolne granice
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie