My wielce szanowni
•
chyba jeszcze żyjemy skoro rozmawiamy
o chlebie i wodzie choć to raczej smutne
że niewiele czujemy tylko serca biją
pianę która czasem wychodzi na usta
jak zapowiedź wspólnego rzecz jasna milczenia
i że nas nie stać by ogrzać parę metrów sześciennych
bo głupie sumienie wystawia coraz dłuższe rachunki
jak zawsze gdy się żyje ponad stan
cywilny
o chlebie i wodzie choć to raczej smutne
że niewiele czujemy tylko serca biją
pianę która czasem wychodzi na usta
jak zapowiedź wspólnego rzecz jasna milczenia
i że nas nie stać by ogrzać parę metrów sześciennych
bo głupie sumienie wystawia coraz dłuższe rachunki
jak zawsze gdy się żyje ponad stan
cywilny