Miniatura o braku wstydu

gdzie wśród chemicznej zieleni

światła oszklonych księżyców

studzą rozpalone twarze



tam pierwszy szczery

i ostatni bezwstydny



płacz
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie