Strumień

O szczęściu
strumień płynie i szumi
kamienie – jego blizny
znaczą gładź skóry nurtu
tworząc fale krzywizny

nurt się staje kipielą
wartko ku spadom dąży
ku bystrzynom i wirom
nie ustaje by zdążyć

wciąż się śpieszy i pędzi
bez podania powodu
bez pytań kalkulacji
przyczyny swego trudu

przelewa swoje wody
w wodospadów odmętach
przemierza bezmiar świata
czy o źródle pamięta?
7 1
47 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Nom bardzo fajny wiersz;)))))nie raz wrócę...;)))
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie