Cykliczny monolog

Tęsknota
cykliczny monolog ze starym zegarem
gdy pękło niebo nad telewizorem
milcząca kukułka próbuje
przeżyć coś od nowa

tik - tak cicho
tak - ponuro
brzmią te dźwięki
płyną górą
dołem bokiem
mimo uszu

nikt nie słucha tylko klaska
stuk, ponuro stuka laska
człowiek stary, laska stara
wszystko tyka w rytm zegara

smutne hordy żywych cieni
plotą wieńce złych decyzji
fałszywym na wskroś akordem
zagłuszają wydźwięk klęski
zalewając martwe żuchwy
winem galilejskim
mocą trunku pojąć radość
wnet rozpęta się zabawa
lecz cóż to
zegar przestał bić

tykaj proszę
nie przestawaj
swój stłumiony dźwięk wydawaj
bo cisza przeraża
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
klaska laska ?fałszywym na wskroś akordem ? przestawaj -wydawaj? To moje uwagi choć gdybym się zaangażował:) a nie pił sobie piwko to pewnie powiedziałbym ,że do cykliczności niepotrzebne jest cykanie. Pozdrawiam.Miłego wieczoru:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie