w biegu

Od siebie
świat który w środku
siebie dźwigam
szyty grubą nicią

zamiera zwykle nocą
zapadam w ślepą ciszę
oddycham delikatnie
szepcząc wyznaję grzechy

odbijają się od ścian
pustym echem

na bramach czas
zatarł graffiti
lumpy umierają
narodzą się nowi

pod szyldem
za bieżącą modą

wyciągam wnioski
dobrze bywa krążyć łąką
zapomnieć o wszelkich troskach

człowiek powinien odejść
z przekazem
zostawić ślad
3 4
57 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 6 lat temu
nie trzeba plusować ja piszę
jaropasztii 6 lat temu
jest dobrze
Gdzieś uciekł ten klimat w drugiej zwrotce, ale warto, warto czuć i myśleć!
K
kaja-maja 6 lat temu
w biegu jest jak samochodem jazda
dotąd biegniesz czy jedziesz
na ile sił starcza czy paliwa
ale co w biegu zobaczysz
mijający obraz który już nie wróci w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie