sam o sobie

Od siebie
nikt nie kocha
nic nie wiesz o mnie
nikt nie pocieszy nikt nie skarci

nie poskarżę mamie

tyle par oczu dookoła
ludzkich spojrzeń nie zdzierżę
pośrodku ciszy zawiść zmowa
nikt nie burzy mego porządku
zostawcie spokój w spokoju

słońce w zenicie rozgrzewa dłonie
cały dzień będzie niebem iść

budzę się o świcie wy jeszcze śpicie
zapach kawy zniewala
nie myślę już nie ma o czym
podpieram słowa na ustach dżem
wyważony uciekam w cień

jestem zdrowy ochroń mnie
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie